Opublikowano:

Moje nowe szaleństwo – farby Vittorino, linia dark

Kupiłam szafeczkę nocną, w dobrym stanie stolarskim ale straszliwie pomazaną białą, olejną farbą. I od pierwszej chwili wiedziałam, że tylko i wyłącznie widzę ją pomalowaną farbą Vittorino w kolorze antracytu.

Oskrobałam ją do czysta, wygładziłam gąbką szlifierską i pomalowałam farbą podkładową, a jakże, też od HagArt.

I pomalowałam dwa razy antracytem, pierwszy raz pędzlem ale drugi raz już poszedł wałek flockowy. Środek potraktowałam „ Grafitowym ołówkiem”, też HagArt

Na koniec dołożyłam złote paseczki i wosk.

Jestem zachwycona kolorem, łatwością malowania i efektem końcowym.

Poniżej zdjęcia, prawie krok po kroku.

Udostępnij na: