Opublikowano:

Moje nowe szaleństwo – farby Vittorino, linia dark

Kupiłam szafeczkę nocną, w dobrym stanie stolarskim ale straszliwie pomazaną białą, olejną farbą. I od pierwszej chwili wiedziałam, że tylko i wyłącznie widzę ją pomalowaną farbą Vittorino w kolorze antracytu.

Oskrobałam ją do czysta, wygładziłam gąbką szlifierską i pomalowałam farbą podkładową, a jakże, też od HagArt.

I pomalowałam dwa razy antracytem, pierwszy raz pędzlem ale drugi raz już poszedł wałek flockowy. Środek potraktowałam „ Grafitowym ołówkiem”, też HagArt

Na koniec dołożyłam złote paseczki i wosk.

Jestem zachwycona kolorem, łatwością malowania i efektem końcowym.

Poniżej zdjęcia, prawie krok po kroku.

Opublikowano:

Entliczek-Pentliczek z PRL-u Stoliczek

Witam was moi czytelnicy.

Na moim blogu będę krótko opisywała pracę jaką potrzeba włożyć,
aby stary, zapomniany, a niekiedy zniszczony mebel mógł dostać drugą szanse
i znów cieszyć ludzkie oko.
Nie przedłużając opiszę dziś krótko historię stolika który do nas przybył.

    Stolik ten miał swojego właściciela, ale on odszedł.
Córka właściciela która przyjechała ze Skandynawii, nie wyrzuciła go tylko go zabrała,
pewnie czuła, że może jeszcze być przydatny.
Zawiozła go do „Magii Wnętrz” w Puławach i poprosiła pana Piotra o pomoc.
Pan Piotr zawiózł go do naszej firmy z prośbą i pytaniem:

„Czy uda nam coś z niego wyczarować?”

(bo my sklep antyczno-magiczny hehe).
Powiedziałam panu Piotrowi, że zobaczymy co da się z nim zrobić.
Przynieśliśmy go i zaczęliśmy szukać w głowie pomysłów.
Pomysł przyszedł sam i praca ruszyła.

    Opisywać by można było co było robione krok po kroku, ale konkurencja może patrzeć ;).
Więc w skrócie to rozebraliśmy go na części pierwsze, pozdejmowaliśmy brudne i chore warstwy. Wyczyściliśmy go porządnie, skleiliśmy i
użyliśmy lakieru SOLAK NC 303810 biel  od firmy „Meblopol”.
Pomalowaliśmy stolik metodą natryskową. Lakier dał niesamowity efekt, ale to zobaczycie sami na zdjęciach znajdujących się w galerii pod tekstem. Na sam koniec stolik dostał nowe, szare linki.Naprawdę jestem zadowolona z końcowego efektu,
pracy trochę było no wiadomo, ale…

„Jak ten stolik wygląda proszę państwa!!!”

Pan Piotr i sama właścicielka stolika również byli pod wrażeniem naszej pracy.

Ale się rozpisałam, a miało być krótko…

Lecę, bo praca wzywa!

Do następnego czytania z kolejnym meblem.

Wasza Monia

Wersja rozszerzona, dla tych co lubią poczytać coś przy kawce czy herbatce
-> TUTAJ

P.S
Wspomniana galeria: